Sport
Sport
Ministranci z Jeżowego byli o krok od Pucharu „KnC”. Przegrali dopiero w karnych
Autor: Michał Bondyra
Pochodzą z Jeżowego – podkarpackiej wioski, a ich parafia istnieje dopiero od 17 lat. Starsi koledzy grali już w Rzeszowie i Gnieźnie, ale to najmłodsi ministranci ze św. Jana Chrzciciela zapisali najpiękniejszą kartę w historii parafii. W Elblągu byli o włos od zdobycia Pucharu „KnC”. Złoto przegrali dopiero po rzutach karnych.
Podkarpackie Jeżowe ma ponad pięć tysięcy mieszkańców. Jak na wieś to sporo. Ponad półtora tysiąca z nich należy do parafii pw. św. Jana Chrzciciela, która powstała zaledwie 17 lat temu. Wcześniej był tam kościół filialny parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Parafię w 2009 roku erygował biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. To ten sam biskup, który pisze opowiadania sensacyjno-kryminalne. Pewnie gdyby oglądał występ jeżowskich ministrantów w finałach XX. Mistrzostw Polski LSO o Puchar „KnC” mógłby napisać jakieś kolejne, bo debiutanci w tej kategorii wiekowej sensacyjnie zostali wicemistrzami Polski, tytuł przegrywając o włos, bo rzutami karnymi!
Więcej w wakacyjnym numerze „KnC – Króluj nam Chryste” Michał Bondyra
fot. Robert Woźniak/KnC