Reportaż LSO
Reportaż LSO
Patron mówiący działaniem
Autor: Michał Bondyra
W tej diecezji ministranci znają go najlepiej w Polsce. W pełnym zaufaniu przez jego wstawiennictwo „załatwiają” różne sprawy. O świętym Józefie, który może i powinien być patronem nie tylko mężczyzn, ale też liturgicznej służby opowiadają ks. Mateusz i Nataniel z Burzenina.
Nie ma drugiej takiej diecezji w Polsce, gdzie św. Józef byłby tak znany i czczony, jak w diecezji kaliskiej. Zresztą w samym jej sercu – Kaliszu – znajduje się Sanktuarium Narodowe św. Józefa. Miejsce, gdzie pielgrzymują wszyscy, a zwłaszcza rodziny i mężczyźni. Mimo że ziemski ojciec Jezusa żył dwa tysiące lat temu, to jego postawa i cechy, które posiada, są zaskakująco aktualne. Do sanktuarium św. Józefa – centrum kultu tej niezwykłej postaci w dziejach zbawienia – pielgrzymują od wielu lat ministranci i lektorzy. Robią to tradycyjnie w trzecią sobotę września. I to w tym miejscu swoje baterie duchowe ładują dwaj bohaterowie mojego tekstu: ks. Mateusz Paprocki, duszpasterz służby liturgicznej diecezji kaliskiej i Nataniel Szefer, ceremoniarz z parafii w Burzeninie, w której… na co dzień posługuje wspomniany ks. Mateusz. Usiedliśmy i zaczęliśmy naszą rozmowę o świętym Józefie i jego obecności w ich życiu. Poczytajcie…
Więcej w marcowym numerze „KnC – Króluj nam Chryste” w tekście Michała Bondyry
fot. Wikipedia