Z komżą

KnC 7/8/2019

Formacja

Formacja

Rób to, czego się boisz, a przestaniesz się bać

Autor: ks. Jacek Zjawin
W połowie wakacji przed Tomkiem stanęło poważne wyzwanie. Od kilku lat spędzał ten czas z grupą ministrancką, w której czuł się bardzo pewnie. Należał do najstarszych i najbardziej doświadczonych ceremoniarzy i lektorów, a młodsi patrzyli na niego z podziwem i szacunkiem.
Tego roku z powodu zmiany księdza wikariusza wyjazd ministrancki się nie odbył, za to ksiądz proboszcz prowadzący duszpasterstwo młodzieży zaproponował Rudemu wyjazd na Oazę.
– Nie ma mowy, nie jadę – Tomek pamiętał rozmowę z tatą sprzed kilku miesięcy, gdy perspektywa wyjazdu z grupą praktycznie nieznanych mu osób przeraziła go totalnie.
– Przychodzi taki czas, że powinieneś wejść w nowe środowisko, nawiązać nowe, poważniejsze relacje. W gronie ministrantów jest miło i przyjemnie, ale można się tam też tak „zainstalować”, że życie przejdzie ci koło nosa, a ty ciągle będziesz myślał i postępował jak mały chłopiec – tłumaczył tata.

więcej w wakacyjnym nuemrze "KnC - Króluj nam Chryste"
ks. Jacek Zjawin
 
fot.Glebstock/fotolia.com

Do przemyślenia
Św. Paweł opisując tuż po hymnie o miłości proces wewnętrznego dojrzewania do bycia prawdziwym mężczyzną, stwierdza: „Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce”. (1 Kor 13, 11). Jednym z dziecięcych elementów w nas jest lęk przed ryzykowaniem wejścia w nowe sytuacje, wydarzenia, relacje, który, jeśli mu ulegniemy, może nas na długi czas wewnętrznie zablokować.
 
Słowniczek
„Strach ma wielkie oczy” to stare polskie przysłowie, które doskonale opisuje ten stan naszego wnętrza. Gdy stoi przed nami jakieś nowe, trudne zadanie, wyobraźnia podpowiada nam czarne scenariusze i powoduje, że w sercu pojawia się lęk. Kiedy mimo wszystko postanawiamy podjąć wyzwanie, lęk najczęściej znika już na samym początku i pojawia się satysfakcja. Jesteśmy stworzeni do odkrywania, rozwijania się i pokonywania trudności, a nie do instalowania się tam, gdzie jest nam miło i przyjemnie.
 
Zadanie ks. Jacka
Pomyśl, jakie wyzwania stoją dziś przed tobą, szczególnie o tych, które sprawiają, że czujesz w sercu lęk. A jeśli tego lęku nie odczuwasz, pomyśl o osobach z twojego otoczenia, które mogą potrzebować pomocy w burzeniu „małej stabilizacji” i przekraczaniu swoich strachów. Jak możesz im pomóc?
 
 

Komentarze

Zostaw wiadomość
Wpisz kod bezpieczeństwa
 Security code

Komentarze - facebook

Facebook - ministranci.pl

Inne z komżą

KnC 7/8/2019, ks. Jakub Dębiec
KnC 7/8/2019, ks. Jacek Zjawin
KnC 6/2019, ks. Jarosław Wąsowicz SDB

Bez komży

KnC 7/8/2019, Michał Bondyra
KnC 7/8/2019, Michał Bondyra
KnC 7/8/2019, Michał Bondyra
KnC 7/8/2019, Michał Bondyra
Zajrzyj do księgarni
Paweł z Tarsu. Uczeń-misjonarz Best
seller
Jose H. Prado Flores
KSIĄŻKA
20,00 zł 17,00 zł
Trzy minuty dla życia. Od hard rocka do Jezusa
Stephan Michiels
KSIĄŻKA
10,00 zł 9,00 zł
Siedem ostatnich słów Jezusa Best
seller
James Martin
KSIĄŻKA
20,00 zł 16,90 zł

Ciekawe wydarzenia

 
Newsletter
Zapisz się i otrzymuj zawsze bieżące informacje.
Social media