Ministrant się śmieje
Ministrant się śmieje
Męczennnik
Kobieta po śmierci trafiła do nieba i szuka swego męża. Św. Piotr sprawdza w kartotece, ale w rubrykach – normalni, błogosławieni i święci – nie ma nazwiska poszukiwanego. Podejrzewając najgorsze, czyli zsyłkę do konkurencji, św. Piotr pyta ze współczuciem:
– A ile lat byliście państwo małżeństwem?
– Pięćdziesiąt – odpowiada żona.
– To trzeba było od razu tak mówić! – radośnie mówi św. Piotr. – Z pewnością znajdziemy go w dziale męczenników.
Tomasz Błaszak
ministrancki prezes
w poznańskim dekanacie Stare Miasto