Z komżą

KnC 10/2016

Nasze newsy

Nasze newsy

Podwójny jubileusz

Autor: Michał Bondyra
Podczas nadzwyczajnego jubileuszu Miłosierdzia blisko 900 ministrantów i lektorów z archidiecezji gnieźnieńskiej wraz z prymasem Polski abp. Wojciechem Polakiem przeżywało swoje ministranckie jubileusze.
Najstarsi stażem uczestnicy spotkania w gnieźnieńskiej katedrze przy ołtarzu służą już 44 lata. Ale nie tylko Marek Jeżewski z Łagiewnik i Grzegorz Wiechciński z Orzechowa odebrali z rąk prymasa Polski błogosławieństwo oraz dyplomy. Wyróżniono także tych, którzy przy ołtarzu służą już lat 18, 20 czy 30. – Są przykładem dla młodszych ministrantów, że służba przy ołtarzu wcale nie kończy się po gimnazjum – przekonywał ks. Jakub Dębiec duszpasterz diecezjalny LSO archidiecezji gnieźnieńskiej, organizator jubileuszu. Ze śmiechem przyznaje, że gdyby nie seminarium i kapłaństwo pewnie byłby wśród nich. – W tym roku byłoby 40 lat – dodaje. Zanim jednak najwierniejsi i najwytrwalsi zostali słusznie uhonorowani przez prymasa, wszyscy spotkali się na gnieźnieńskim rynku, skąd w komżach i albach procesyjnie przeszli do katedry. Z „Jesteś królem” na ustach przekraczali najstarszą w Polsce Bramę Miłosierdzia.
 
Pytanie o powołanie
Prymas Polski witając przybyłych jak na gospodarza przystało, jednocześnie zachęcał ich, by dziękując za chrzest, zastanowili się nad swoim powołaniem. – Dzisiaj jest okazja, aby zapytać Chrystusa, co ze mną będzie dalej w życiu, jaki jest Jego pomysł, plan, jakie ma marzenie o moim życiu. Stawiając to pytanie nie wahajmy się powiedzieć Chrystusowi „tak” – apelował. Rektor PWSD ks. Przemysław Kwiatkowski w homilii podkreślił, że to spotkanie ma charakter pielgrzymki, a pielgrzymka od wycieczki różni się tym, że „idzie się na nią nie po to, by coś zobaczyć, ale by kogoś spotkać” – Jezusa i drugiego człowieka. Pielgrzymka zmusza też do tego, by zrobić pierwszy krok. – Ojciec Święty Franciszek mówi, że trzeba wstać z kanapy i zrobić pierwszy krok. Pierwszy krok w naszym życiu – mówił, dodając, że trzeba mieć otwarte uszy i serce na podpowiedzi Jezusa. Abp Wojciech Polak na koniec wyraził nadzieję, że to spotkanie będzie dla wszystkich drogą z Jezusem, pełną nadziei i odwagi. Poprosił też, by ministranci zachęcali swoich kolegów, by ci stanęli z nimi przy ołtarzu.
Po Mszy ministranci i lektorzy na placu św. Wojciecha mieli okazję, by coś zjeść, popodziwiać samochody wojskowe czy stare, nawet 80-letnie motocykle. Mogli też wysłuchać orkiestry dętej z Wrześni, poprzeciągać z kolegami linę, a młodsi pozjeżdżać z dmuchanego zamku. Zgromadzeni podziwiali też pokaz walk średniowiecznych. – Przygotowali je także ministranci i lektorzy, których pasjonuje ta epoka. To dowód na to, że ministranci prócz służby mogą się pasjonować różnymi rzeczami – przyznaje ks. Jakub Dębiec, zapalony miłośnik militariów.
 
MB
 

Komentarze

Zostaw wiadomość
Wpisz kod bezpieczeństwa
 Security code

Komentarze - facebook

Facebook - ministranci.pl

Inne z komżą

KnC 4/2018, ks. Łukasz Chruściel
KnC 4/2018, ks. Jakub Dębiec
KnC 4/2018, ks. Jacek Zjawin
KnC 3/2018, ks. Michał Tomiak

Bez komży

KnC 4/2018, Michał Bondyra
KnC 4/2018, Michał Bondyra
KnC 3/2018, Michał Bondyra
Zajrzyj do księgarni
Siedem ostatnich słów Jezusa Best
seller
James Martin
KSIĄŻKA
20,00 zł 16,90 zł
W obronie wiary. C. S. Lewisa argumenty na rzecz chrześcijaństwa
Richard R. Purtill
KSIĄŻKA
32,00 zł 10,00 zł
Myśli na każdy dzień Escriva
Josemaría Escrivá
KSIĄŻKA
34,90 zł 29,90 zł

Ciekawe wydarzenia