Bez komży

KnC 5/2015

Moto

Moto

Motocrossowy freestyle w Krakowie

Autor: Witold Talarczyk
Na specjalnym hipodromie, wykonanym z ponad 2 tys. ton ziemi, tworzącej tor przeszkód, kilkunastu najlepszych zawodników rywalizuje ze sobą, starając się oddać m.in. najdłuższy i najwyższy skok. Tak wyglądają Mistrzostwa Świata Freestyle Motocross.
Pod koniec marca w jednej z największych i najnowocześniejszych w Polsce hal widowiskowo-sportowych w Krakowie zmierzyli się najlepsi na świecie zawodnicy Freestyle Motocrossu. Odbyła się w trzecia i czwarta runda mistrzostw świata. Występy podziwiało prawie 20 tys. osób. Historia Mistrzostw Świata Freestyle Motocross w Polsce sięga roku 2006. To wtedy odbyła się pierwsza impreza w katowickim Spodku, przyciągając tłumy spragnionych emocji kibiców. Tego samego roku dyscyplina ta została wpisana na oficjalną listę dyscyplin motorowych rozgrywanych pod egidą FIM (Międzynarodowej Federacji Motorowej), dzięki czemu stała się bardziej popularna na świecie.
 
Wysoko i długo
Eliminacje odbywają się co kilka tygodni w miastach rozsianych po całym globie. Po krakowskich zawodach wyścigi przeniosły się do Szwajcarii, Niemiec i Hiszpanii, a w październiku zagoszczą w Chinach. Na specjalnie przygotowanym hipodromie, wykonanym z ponad 2 tys. ton ziemi, tworzącej tor przeszkód, kilkunastu najlepszych zawodników rywalizuje ze sobą w kilku konkurencjach, m.in. na najdłuższy i najwyższy skok. W Krakowie najwyżej poszybował Jose Mirrales, aż 7,5 m wzwyż. Rywalizowano też w konkurencjach freestylowych. Polegają one na akrobacjach w powietrzu. Wygrywa zawodnik, który wykona najciekawsze piruety. Każda ewolucja ma swoją nazwę i określony sposób wykonania.
 
Niski i lekki
Obecny lider klasyfikacji generalnej Hiszpan Maikel Melero startuje na motocyklu KTM SX 250. Maszyny są specjalnie przystosowane do tej dyscypliny, zmodyfikowane w stosunku do tradycyjnych motocykli crossowych. Nie mogą poruszać się po drogach publicznych. Ich waga zredukowana jest do minimum, tak by mogły wykonywać powietrzne akrobacje. Zawodnicy muszą mieć specjalne predyspozycje do uprawiania tego ekstremalnego sportu. Oprócz twardego charakteru, stalowych nerwów nie mogą zbyt wiele ważyć i mierzyć. Dla przykładu lider waży, według oficjalnej strony, 60 kg i mierzy 167 cm.
 
Witold Talarczyk
talarczyk@ministranci.pl
pracownik światowego koncernu motoryzacyjnego
 

Czy wiesz, że…
Dodatkową atrakcją krakowskiego show była możliwość bezpośredniego spotkania z zawodnikami podczas Pit Party oraz dodatkowe konkursy, w których występowali młodzi zawodnicy. Najmłodszy z uczestników miał tylko pięć lat i jak twierdzi, przygodę z motocyklami rozpoczął od drugiego roku życia.
 
Trzecią rundę wygrał Hiszpan Maikel Melero, za nim uplasował się Austriak Rob Adelberg oraz Francuz Remi Bizouard. Jedyny Polak w stawce Marcin Łukaszczyk zajął 10. miejsce.
 
Kolejna impreza z cyklu zawita do Polski już 21 listopada i odbędzie się w Gdańsku.

Komentarze

Zostaw wiadomość
Wpisz kod bezpieczeństwa
 Security code

Komentarze - facebook

Facebook - ministranci.pl

Inne bez komży

KnC 7/8/2019, Michał Bondyra
KnC 7/8/2019, Michał Bondyra
KnC 7/8/2019, Michał Bondyra
KnC 7/8/2019, Michał Bondyra

Z komżą

KnC 7/8/2019, ks. Jakub Dębiec
KnC 7/8/2019, ks. Jacek Zjawin
KnC 6/2019, ks. Jarosław Wąsowicz SDB
Zajrzyj do księgarni
Odważni Best
seller
Randy Alcorn
KSIĄŻKA
34,90 zł 29,50 zł
Jak ewangelizować ochrzczonych Best
seller
Jose H. Prado Flores
KSIĄŻKA
22,00 zł 18,70 zł

Ciekawe wydarzenia

 
Newsletter
Zapisz się i otrzymuj zawsze bieżące informacje.
Social media