Z komżą

KnC 9/2011

Na haku

Na haku

Pozbyć się lenia

Autor: kl. Patryk A. Nachaczewski
Prawdziwy facet to nie byle jaka płotka – umie dostrzec haczyk i wie, jak się przed nim bronić. Także przed pierwszym z nich – lenistwem.

Każdy, kto choć raz w życiu miał w ręku wędkę i łowił ryby, wie do czego służy haczyk. Ten mały zakrzywiony kawałek drucika jest nadzwyczaj niebezpieczny. Jego mały rozmiar sprawia, że ryba nie jest w stanie dostrzec pułapki, która kryje się za wijącym się w wodzie robakiem. Chwila nieuwagi podyktowana zwierzęcym instynktem i w rybim pyszczku tkwi mocno haczyk. Jeśli się nie zerwie żyłka wówczas ryba jest nasza.
Choć nikt z nas nie jest rybą to bez wątpienia można przyznać, że w naszym życiu nie brak haczyków. Wciąż jesteśmy narażeni na różnego rodzaju zagrożenia. Mam na myśli przede wszystkim pokusy. Są one niczym małe lecz niebezpieczne haczyki. Kiedy ulegamy pokusie wtedy jesteśmy jak ryby, które nie mają już wyjścia. A prawdziwy facet to nie byle jaka płotka - umie dostrzec haczyk i wie, jak się przed nim bronić.
Jednym z takich haczyków, na który nadziałem się w moim życiu było lenistwo. Zasadniczo wraz z moimi kolegami od pierwszych lat szkolnych czuliśmy jego ostrze. Schemat zawsze był podobny: powrót ze szkoły, plecak rzucony w kąt, potem obiad, a po obiedzie albo telewizja albo komputer. Kiedy nastawał wieczór przypominało mi się, że trzeba odrobić zadanie ze szkoły. Wtedy prędko, bez głębszego zastanowienia robiliśmy zadanie, byle było coś w zeszycie ćwiczeń. Czasem łatwiej było odpisać przed lekcją zadanie domowe. Wtedy naprawdę szybko mijała ochota nawet na otworzenie zeszytu w domu i sprawdzeniu, co było zadane...
Święty Paweł też miał problem z lenistwem. Wprawdzie nie ze swoim, ale z lenistwem chrześcijan, którzy tworzyli pierwszy Kościół. Pisał wtedy do nich w listach: „Kto nie pracuje, niech też nie je”. Zauważyli oni, że bezczynność albo odkładanie pracy na później do niczego dobrego nie prowadzi. Z resztą nie raz mogłem się przekonać, że jeśli nie zrobiłem zadania domowego samodzielnie, wówczas, kiedy zbliżał się sprawdzian musiałem dwa razy dłużej siedzieć nad zeszytami. Warto we wrześniu zobaczyć, czy czasem lenistwo nie zahacza o nasze życie. Poprośmy rodziców, by pomagali nam pozbyć się lenia, zwłaszcza wtedy, gdy wracamy po południami ze szkoły.

kl. Patryk A. Nachaczewski

Komentarze

Zostaw wiadomość
Wpisz kod bezpieczeństwa
 Security code

Komentarze - facebook

Facebook - ministranci.pl

Inne z komżą

KnC 5/2024, ks. Jakub Dębiec
KnC 5/2024, ks. Patryk Nachaczewski
KnC 4/2024, Redakcja "KnC"

Bez komży

KnC 5/2024, Michał Bondyra
KnC 5/2024, Michał Bondyra
KnC 4/2024, Michał Bondyra
Zajrzyj do księgarni
Paweł z Tarsu. Uczeń-misjonarz Best
seller
José H. Prado Flores
KSIĄŻKA
20,00 zł 6,00 zł
Podręczna apteczka duchowa na każdy przypadek
o. Anselm Grün OSB
KSIĄŻKA
20,00 zł 16,90 zł
Trzy minuty dla życia. Od hard rocka do Jezusa
Stephan Michiels
KSIĄŻKA
26,90 zł 5,00 zł

Ciekawe wydarzenia

 
Newsletter
Zapisz się i otrzymuj zawsze bieżące informacje.
Social media