Z komżą

KnC 7/2011

Formacja

Formacja

Chrześcijanin „na maksa”

Autor: ks. Jacek Zjawin
Dziś wszystko ma być „na maksa” – maksymalnie głośna muzyka, maksymalna liczba punktów w grze, liczba znajomych na portalu, prędkość auta, transfer danych i pojemność dysku. Gdy zacząłem czytać życiorys św. Maksymiliana Marii Kolbego, z każdą linijką tekstu utwierdzałem się w przekonaniu: to maksymalny chrześcijanin.  

Czy jego postawa nie jest najlepszą odpowiedzią na współczesne pragnienia człowieka? Oto kilka maksymalnych faktów z jego życia. W dzieciństwie objawiła mu się Matka Boża, ukazując dwie korony: białą i czerwoną. Pierwsza oznaczała czystość, druga męczeństwo. Jak myślicie, którą wziął 12-letni Maks? Wziął obie! Ta wizja stała się proroctwem określającym jego życie. Wybrał stan zakonny, czyli życie w czystości, a zakończył życiową pielgrzymkę w Oświęcimiu, oddając życie za drugiego człowieka w imię Chrystusa.

Etereoplan i podróże w kosmos
Po wstąpieniu do zakonu rozpoczął studia i po kilku latach obronił pracę doktorską z filozofii. Każdy wie, jak wiele trudu wymaga sprawdzian czy klasówka, a co dopiero studia i setki egzaminów. Jakby tego było mało, po kilku latach św. Maksymilian został doktorem teologii. Był więc naukowcem z podwójnym doktoratem, co nawet dzisiaj zdarza się dosyć rzadko.
Interesowała go jednak nie tylko teologia i filozofia. Pasjonował się także matematyką i fizyką. Ta pasja przyniosła konkretny owoc. Na wiele lat przed rozpoczęciem podboju kosmosu w urzędzie patentowym złożył szkic „Etereoplanu”, aparatu umożliwiającego podróż w kosmos. Był to projekt pojazdu międzyplanetarnego, opartego na zasadzie trójczłonowej rakiety nośnej. Oto, co pisze na ten temat sam święty: „Najpierw można by przecież wysłać sam aparat – zaopatrzony w odpowiednie urządzenia, określając na podstawie dokładnych obliczeń wpierw drogę krótką – którą by mógł powrócić na ziemię. Po powrocie należałoby przestudiować różnicę zaistniałą pomiędzy przewidzianym a rzeczywistym zachowaniem się aparatu i po wyeliminowaniu niedociągnięć należałoby wysłać go na odległość większą i ponownie przeanalizować wyniki. Gdy już aparat okaże się bezpieczny, a zwierzęta w nim umieszczone do odbycia pierwszych podróży zniosą je dobrze, wówczas będzie można bez niebezpieczeństwa dla życia zaryzykować podróż”.

Milion „Rycerzy” i klasztor gigant
Był też zwolennikiem wykorzystania w głoszeniu Ewangelii filmu (zapoczątkował powstanie wytwórni filmowej) i fal radiowych (miał zakonną radiostację o dużym zasięgu). W Niepokalanowie działała elektrownia, drukarnia, najrozmaitsze warsztaty naprawcze oraz zakonna straż pożarna. Ojciec Kolbe zamierzał wybudować lotnisko, by docierać z Dobrą Nowiną na cały świat. Interesował się też badaniami nad przekazem obrazu za pomocą fal radiowych czyli początkami dzisiejszej telewizji.
Kolejnym maksymalnym pomysłem św. Maksymiliana było czasopismo „Rycerz Niepokalanej”. Drukował je w wybudowanej przez siebie drukarni, a rok przed rozpoczęciem II wojny światowej miesięcznik osiągnął nakład… miliona egzemplarzy. Dla porównania współczesne, najpoczytniejsze miesięczniki ledwo przekraczają 600 tys. nakładu. Prąd dla drukarni dostarczała wybudowana przez św. Maksymiliana elektrownia, a olbrzymi nakład docierał do czytelników także drogą lotniczą.
Kolejny rekord św. Maksymiliana to Niepokalanów, który założył w odległości 40 km od Warszawy. We wrześniu 1939 r., było tam ok. 700 zakonników i kandydatów, co zapewniło mu miano największego klasztoru katolickiego na świecie. Klasztor istnieje po dziś dzień i kontynuuje dzieło głoszenia Ewangelii za pomocą nowoczesnych środków technicznych zapoczątkowane przez świętego (Radio i Telewizja Niepokalanów).

Wzór bożego supermana
Koniec jego życia, wydawać się może tragiczny i beznadziejny, ale z perspektywy Ewangelii jest również „maksymalny”. Św. Maksymilian dał dowód największej, Chrystusowej miłości, gdy w zastępstwie ojca rodziny z własnej woli poszedł do bunkra głodowego. Do końca zachował wiarę i umacniał współskazańców, dodając im odwagi i nadziei. Jego organizm nie poddał się nawet po dwóch tygodniach głodówki. Śmierć przyśpieszono przez zastrzyk z trucizną, a ciało spłonęło w obozowym krematorium.
To tylko niektóre, te najbardziej znane, „maksymalne” fakty z życia św. Maksymiliana. Czy czujecie powiew Ducha Świętego? Czy dostrzegacie niesamowity entuzjazm wiary i miłości w każdej jego myśli, słowie i czynie? Pewnie zadajecie sobie pytanie: jak to możliwe, by zwykły zakonnik mógł zrobić tak wiele? To wszystko przypomina bardziej bajkę o „supermanie”, a nie zwykłą, szarą rzeczywistość.
To wszystko prawda, a bożym „supermanem” może stać się każdy z nas. Nie potrzeba do tego specjalnych zdolności i talentów, nie potrzeba znajomości ani pieniędzy. Potrzeba jednego – wiary. Jezus powiedział: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca” (J 14,12).
***
Św. Maksymilian uczy nas przede wszystkim tego, by być chrześcijaninem „na maksa”. By nie zgadzać się na przeciętność, ale na serio zaangażować się w to wszystko, co robię. Szkoła, sport, zainteresowania, pomoc innym, służba przy ołtarzu. Słowo „ministrant” nie pochodzi od „minimum”, czyli najmniej. Pochodzi od „ministrare”, czyli służba. Jestem przekonany, że św. Maksymilian dodałby: „maksymalna służba najwyższej jakości”.

Ks. Jacek Zjawin

Fot. Św. Maksymilian Kolbe

Zadanie:
Napisz, w jaki sposób można dzisiaj głosić Ewangelię, wykorzystując najnowsze zdobycze techniki takie jak komputery, telefony, łącza internetowe itp. Co wykorzystałby św. Maksymilian, gdyby żył w naszych czasach? Odpowiedz na pytania. Najlepsze z nich, przesłane pod adres e-mailowy knc@swietywojciech.pl lub pocztowy (patrz stopka str. 31) do 16 sierpnia, nagrodzimy książkami i opublikujemy.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość
Wpisz kod bezpieczeństwa
 Security code

Komentarze - facebook

Facebook - ministranci.pl

Inne z komżą

KnC 3/2019, ks. Patryk Nachaczewski
KnC 3/2019, ks. Jakub Dębiec
KnC 3/2019, ks. Jacek Zjawin
KnC 2/2019, ks. Jakub Dębiec

Bez komży

KnC 3/2019, Michał Bondyra
KnC 2/2019, Michał Bondyra
KnC 2/2019, Michał Bondyra
Zajrzyj do księgarni
Praktyczny przewodnik po przepisach prawa kościelnego
Ks. Jan Glapiak
KSIĄŻKA
16,90 zł 14,90 zł
Kiedy zacznie się niebo? Historia Bena Breedlove'a
Ally Breedlove
KSIĄŻKA
29,90 zł 9,00 zł
Szymon Piotr. Uczeń-misjonarz
Jose H. Prado Flores
KSIĄŻKA
20,00 zł 17,00 zł

Ciekawe wydarzenia