Moto
Moto
To one woziły papieża
Autor: Ks. Konrad Rapior
Dowcip z przysłowiową brodą, ale w temacie: „Dlaczego w Watykanie nie grają w bilard? Bo papa mo bile”.
Do roku 1978 papieże do przemieszczania się wśród tłumu używali najczęściej tzw. sedia gestatoria czyli czegoś w rodzaju tronu-lektyki. Jan Paweł II porzucił jednak ten zwyczaj i wybrał o wiele bardziej współczesne i praktyczne rozwiązanie – samochody. Zresztą już od początku XX wieku wiele zakładów motoryzacyjnych produkowało auta specjalnie zaprojektowane dla papieży.
Pierwsza Italia 20/30
Pierwszym watykańskim samochodem została limuzyna Italia 20/30, którą w 1909 roku dostał w prezencie Pius X. W 1930 roku Pius XI otrzymał w darze czarnego Citroëna C6 „Lictoria Six”. Jeszcze w tym samym roku firma mercedes przekazała papieżowi ośmiocylindrową limuzynę Nurburg 460. Jednak do powszechnego użycia słowo papamobile weszło dopiero w czasie pontyfikatu Jana Pawła II. Zresztą ze względu na jego częste podróże, nazywano go czasem żartobliwie: Papa mobile. Na ogół papieskie pojazdy miały odkryty dach, a często były nawet zupełnie pozbawione szyb tak, by rzesze wiernych bez trudu widziały i mogły nawiązać kontakt z Ojcem Świętym. Dopiero po zamachu na życie Jana Pawła II, 13 maja 1981 roku papamobile wzmocniono i wyposażono w kuloodporne szyby, ale mimo wszystko papież jeszcze niejednokrotnie poruszał się zupełnie odkrytymi pojazdami. Być może także dlatego, że Jego ulubionym modelem był odpowiednio przystosowany Fiat Campagnola (to właśnie nim poruszał się w czasie zamachu).
W Polsce na… Starze
Oczywiście w czasie zagranicznych pielgrzymek papieże korzystali z samochodów przygotowywanych przez goszczące go kraje. Brzmi to nieprawdopodobnie ale podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r. Jan Paweł II poruszał się pojazdem zbudowanym na bazie ciężarówki Star 660 powstałym w Fabryce Samochodów Ciężarowych w Starachowicach (niestety na polecenie władz zaraz po wyjeździe papieża pojazd został bardzo szybko rozebrany), a także specjalnie przebudowanym Fiatem 125p cabrio. Najbardziej znanymi i oryginalnymi pojazdami z których korzystali papieże w czasie pielgrzymek były: pick-up Peugeot 504, Lincoln Continental, Cadillac de Ville, Land Rover, Mercedesy klasy G, a nawet przerobiony Ford Transit. Najciekawszym chyba pojazdem, którym kiedykolwiek poruszał się papież była ciężarówka wyprodukowana przez brytyjską firmę Leyland Motors Limited. Samochód ten wykorzystywany był podczas pielgrzymki w 1982 roku. W ważącej około 24 tony ciężarówce zainstalowano wzmocnione szyby i podwozie mogące przetrwać nawet atak bombowy!!! Skoro były terenówki, pick-upy, limuzyny, busy, a nawet ciężarówki to brakuje jedynie papamobile autobusu. I takowy pojawił się w 1999 roku podczas pielgrzymki do Meksyku.
Papamobile na prąd?
Ostatnim, najczęściej używanym przez Jana Pawła II, był papamobile zbudowany na bazie Mercedesa ML 430. Używa go zresztą do dzisiaj Benedykt XVI. Posiada całkowicie kuloodporną, klimatyzowaną kabinę oraz pancerne panele boczne i specjalnie wzmocnione podwozie. Wzmocniono też konstrukcję silnika, co pozwala w razie potrzeby osiągnąć prędkość rzędu 170 km/h. Tradycyjnie, jako skrót od włoskiego określenia Watykanu - Stato della Citt? del Vaticano na tablicach rejestracyjnych widnieją litery SCV. Obecny numer to SCV 1. Benedykt XVI, by w pewien sposób zewnętrznie dać wyraz potrzebie ochrony środowiska naturalnego, chciał aby wyprodukowano papamobile z napędem elektrycznym. Główną przeszkodą był jednak sprzeciw ze strony służby bezpieczeństwa (elektryczne papamobile przyśpieszałoby znacznie wolniej od pojazdu o tradycyjnym zasilaniu). Niemniej Watykan ciągle czeka na ofertę, spełniającego wymogi bezpieczeństwa, elektrycznego papamobile.
Ks. Konrad Rapior
Konsultacje: Sławomir Gawelski
fot. archiwum
