Bez komży

KnC 4/2011

Moto

Moto

Baran na rowerze, baran w Viperze

Autor: Ks. Konrad Rapior
 Myślę że mój konsultant, posiadacz Duranga i salonki zbudowanej na Ram’ie 2500 nie wybaczyłby mi, gdyby w „zwierzęcym cyklu” nie pojawiła się jego ulubiona marka z logo barana na masce. Bo jak mawiają miłośnicy tych aut: „Kiedy tylko patrzysz na Dodge'a, Dodge zawsze patrzy na Ciebie”.

 Firmę w 1897 r. założyli bracia John i Horace Dodge. Początkowo zajmowała się ona produkcją rowerów i części maszynowych, potem na krótko produkcję wysokiej jakości łożysk. W 1902 r. firma nawiązała współpracę z Henry Fordem, dostarczając mu zdecydowaną większość części mechanicznych, a udzielając znacznej pożyczki stała się współwłaścicielem Forda. Współpraca ta nie trwała długo, bo Ford odkupił udziały Dodge’a w swojej firmie. Czasem jednak coś, co wydaje się być katastrofą często staje się początkiem czegoś wielkiego i pięknego. Tak było w przypadku Dodge’a . W 1914 r. rozpoczęto produkcję samochodu osobowego własnej konstrukcji oraz lekkiego samochodu ciężarowego, a podjęta dwa lata później współpraca z armią, okazała się strzałem w dziesiątkę. Dzięki temu już w 1920 r. Dodge stał się drugim największym producentem aut w USA. Pięć lat później z taśmy zjechał milionowy egzemplarz. Dodge produkował wtedy: ambulanse, samochody dostawcze, pojazdy straży pożarnej, pickupy. 

 
Pickup z wojskowym rodowodem 
Gdy firma dochodziła do szczytów sukcesu nieoczekiwanie w 1920 r. zmarli bracia Dodge (John w styczniu, w grudniu Horacy). Ciężar prowadzenia firmy przejęły po nich wdowy. Ponieważ zadanie je przerosło, w 1925 r. sprzedały ją nowojorskiemu konsorcjum bankowemu Dillon Read & Co, które z kolei po trzech latach sprzedało Dodge’a z zyskiem Chryslerowi. W ten sposób Chrysler dołączył do „Wielkiej Trójki” z Detroit. W latach 20-tych Dodge pojawił się w Europie, jako pierwszy amerykański producent aut posiadający swoją fabrykę na Starym Kontynencie. W 1935 r. Dodge świętował wyprodukowanie trzymilionowego auta. W tym okresie firma zyskała ogromne uznanie, stając się jednym z liderów w produkcji lekkich i średnich pojazdów użytkowych.
Okres wojenny Dodge ukierunkował produkcję głownie na potrzeby armii. Wytwarzane były głównie pojazdy ciężarowe, dostawcze, ale i elementy czołgów, samolotów czy statków. W Chicago powstała ogromna fabryka Dodge’a, w której produkowano silniki do bombowców. 
W 1946 r. na bazie pojazdów wojskowych powstał pierwszy pickup z napędem na cztery koła: Dodge Power Wagon, który wytwarzany był aż do 1969 r.! To on stał się prekursorem współczesnych czteronapędowych pickupów.
 
Czas rekordów i… muskułów 
Kolejnym ważnym momentem w historii marki było wprowadzenie w 1953 r. silnika V8 Hemi, dzięki czemu Dodge zyskał miano najbardziej sportowej marki w koncernie Chrysler’a. Pojawiły się też spektakularne sukcesy sportowe (w 1956 r. 11 zwycięstw w wyścigach NASCAR). Modele z tym silnikiem na dnie jeziora Bonneville ustanowiły aż 196 różnych rekordów prędkości . Lata 50-te był czasem sporych zmian image Dodge’ów. Auta stały się niższe, a przy tym dłuższe i szersze, z dużymi panoramicznymi szybami z tyłu i z przodu. Doskonałym przykładem tych zmian był Dodge Custom Royal. W 1961 r. pojawił się pierwszy w historii firmy kompaktowy model – Lancer.
Rok 1966 był debiutem jednej z największych ikon marki: Charger’a. Rozpoczęła się era muscle cars. Cztery lata później Dodge miał kolejny powód do dumy. Z taśmy zjechał Challenger. Niestety czas muscle cars skończył się w roku 1973, wraz z kryzysem paliwowym. Wtedy Dodge we współpracy z Mitsubishi rozpoczął sprzedaż małych aut – modelu Colt oraz własnego: Omni, jednego z pierwszych amerykańskich modeli z napędem na przednie koła.
Niezwykle ważnym modelem ostatnich lat był wyprodukowany w 1984 r. Dodge Caravan oraz opisywany ostatnio Dodge Viper.
 
Ks. Konrad Rapior
Konsultacje: Sławomir Gawelski
 
fot. R. Woźniak
 

Komentarze

Zostaw wiadomość
Wpisz kod bezpieczeństwa
 Security code

Komentarze - facebook

Facebook - ministranci.pl

Inne bez komży

KnC 12/2025, Michał Bondyra
KnC 11/2025, Michał Bondyra

Z komżą

KnC 12/2025, ks. Rafał Wojciechowski
KnC 12/2025, ks. Jakub Dębiec
KnC 12/2025, ks. Kamil Falkowski
KnC 11/2025, ks. Kamil Falkowski
Zajrzyj do księgarni
Pijany z radości
Jean-Baptiste Hibon
KSIĄŻKA
20,00 zł 5,00 zł
Katolicy powróćcie do domu. Niezwykły Boży plan na twoje życie Best
seller
Tom Peterson
KSIĄŻKA
20,00 zł 9,00 zł
Skąd, dokąd, dlaczego?
Red. Albert Biesinger, Helga Kohler-Spiegel
KSIĄŻKA
29,90 zł 10,00 zł

Ciekawe wydarzenia

 
Newsletter
Zapisz się i otrzymuj zawsze bieżące informacje.
Social media