Bez komży

KnC 11/2010

Moje hobby

Moje hobby

Biatlonista w komży

Autor: ks. Łukasz Langenfeld
W biatlonie, który z pasją uprawia ma już wiele osiągnięć. Największym z nich 12-letniego Michała Kaźmierczaka, jak mówi jego mama jest jednak to, że „dzięki obozom i wyjazdom przełamuje swoją nieśmiałość”.

Sport łączący narciarskie biegi (latem biegi na rolkach) ze strzelectwem, towarzyszy mu od trzech lat. – Zainteresowanie biatlonem zaszczepiła mi sąsiadka, pani Asia, trenerka MKS Karkonosze. To ona zabrała mnie na kilka treningów – wspomina Michał, który w zawodach startuje jako junior młodszy. Czasem jednak rywalizuje z 19-latkami jako junior, a zdarza się, że i z dorosłymi mężczyznami. Obok sąsiadki młody ministrant wśród mentorów sportowych wymienia też pana Mieczysława. – Z nim w UKN 15 doskonalę biegi narciarskie – tłumaczy.

Michał trenuje pięć razy w tygodniu. – Wzmacniamy mięśnie rąk i nóg oraz poprawiamy celność – wyjaśnia. Oprócz treningów ma też obozy. – Zimą jeździmy do Jakuszyc na narty, a latem nad morze – precyzuje.
 
Praca daje efekty
Praca na treningach przynosi wymierne efekty. Michał był m.in. drugi i czwarty na Dolnym Śląsku w biegach na łyżworolkach. Zajął też identyczne miejsca podczas Międzynarodowych Mistrzostwach Jeleniej Góry w narciarstwie biegowym. Najwyższe lokaty osiągnął jednak w biatlonie. W lecie był pierwszy w Memoriale Ł. Semeriaka, trzeci w Szklarskiej Porębie i czwarty na Otwartych Młodzieżowych Mistrzostwa Jeleniej Górze. W zimie był drugi na Mistrzostwach Jeleniej Góry oraz – jako uczeń SP – trzeci na Dolnośląskiej Gimnazjadzie Młodzieży w Narciarstwie Klasycznym, a także trzeci i czwarty na Dolnośląskich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej. Poza tym w tym roku, podobnie jak w ubiegłym, został laureatem plebiscytu na Najlepszego Sportowca Szkoły.
 
Teatr, szkoła i ministrantura
Czas spędza jednak nie tylko na biatlonowych treningach, obozach i zawodach. Działa również w szkolnym kole teatralnym. Regularnie służy też przy ołtarzu. – Na ministranturę cztery lata temu namówił mnie ks. prał. Józef Frąc. Dzięki ks. Darkowi Markowiczowi od niedawna w kościele czytam Słowo Boże. Najbardziej jednak lubię posługę turyferariusza, bo… fajna jest taka dymiąca kadzielnica – wyjaśnia 12-letni ministrant z parafii pw. św. Marcina w Jeleniej Górze-Sobieszowie. Mając tyle zajęć nie zaniedbuje przy tym nauki. W szkole jest jednym z najlepszych uczniów, czego dowodem są świadectwa z czerwonym paskiem i nagrody fundowane przez Radę Rodziców i Prezydenta Miasta.
 
Czas dla rodziny
Michał ceni sobie także czas spędzany z rodziną i psem Felkiem, tym bardziej, że jak mówi „tylko mama jest stale na miejscu, bo tata przez pracę w Czechach w domu jest tylko w weekendy”. Gdy rodzina jest w komplecie; wspólnie wędrują po górach, widocznych z okien ich domu, jeżdżą rowerami, grają w kometkę lub w gry planszowe. – Mama próbuje zaszczepić mi zamiłowanie do książek. Różnie jej to wychodzi, ale się nie poddaje – i za to ją kocham! – dodaje ze śmiechem młody pasjonat.
 
Ks. Łukasz Langenfeld
 
Uwaga! Robisz coś ciekawego? Zgłoś się do nas!
 
fot: arch. M. Kaźmierczaka
 

Komentarze

Zostaw wiadomość
Wpisz kod bezpieczeństwa
 Security code

Komentarze - facebook

Facebook - ministranci.pl

Inne bez komży

KnC 7/8/2019, Michał Bondyra
KnC 7/8/2019, Michał Bondyra
KnC 7/8/2019, Michał Bondyra
KnC 7/8/2019, Michał Bondyra

Z komżą

KnC 7/8/2019, ks. Jakub Dębiec
KnC 7/8/2019, ks. Jacek Zjawin
KnC 6/2019, ks. Jarosław Wąsowicz SDB
Zajrzyj do księgarni
Myśli na każdy dzień Escriva
Josemaría Escrivá
KSIĄŻKA
34,90 zł 29,90 zł
Pierwsze pytania o Biblię
Michel Quesnel
KSIĄŻKA
25,00 zł 21,90 zł
Palące pytania na temat Boga
Emanuelle Pastore
KSIĄŻKA
25,00 zł 18,75 zł

Ciekawe wydarzenia

 
Newsletter
Zapisz się i otrzymuj zawsze bieżące informacje.
Social media