W wigilię niedzieli Dobrego Pasterza podczas tradycyjnego już w archidiecezji gnieźnieńskiej Dnia Lektora bp Wojtuś do funkcji lektora i ceremoniarza promował odpowiednio 134 i 72 kandydatów. Pobłogosławieni otrzymali krzyże, książki formacyjne i testimonium – a więc osobistą pamiątkę-swiadectwo promocji. Mimo podniosłości wydarzenia, w gnieźnieńskiej katedrze jak zaznacza ks. Jakub Dębiec, duszpasterz diecezjalny służby liturgicznej i prefekt PWSD „już podczas mszy zapanowała familiarna atmosfera”. Wszystko za sprawą niezwykle osobistych czasem podziękowań skierowanych do biskupa, ale i wspomnień tego ostatniego dotyczących czasu jego ministrantury.
Druga część spotkania miała miejsce w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie. Tam słuchając kleryckiego zespołu muzycznego, nowo promowani mieli okazję odbyć podróż po pasjonujących wspomnieniach ks. prof. Jerzego Stefańskiego, który opowiadał o organizacji pielgrzymek Jana Pawła II do Polski od kuchni. Od kuchni pracę w naszym piśmie starał się też przedstawić piszący tę relację.
Niezwykle udany Dzień Lektora zakończyły spotkania w pokojach kleryckich. To tam nowi lektorzy i ceremoniarze mogli zobaczyć jak wygląda codzienne życie w seminarium, mogli też pytać o interesujące ich sprawy mieszkających tam kleryków. Czy była to też okazja, by złowić przyszłych seminarzystów? – Nie bezpośrednio, ale faktem jest że 90 proc. kleryków wcześniej było ministrantami. Wymiar powołaniowy trudno zatem bagatelizować. I temu służy otwarcie bram seminarium, wizyta w pokojach, ale i organizowany przez nas dzień – podsumowuje ks. Jakub Dębiec.
Michał Bondyra
fot. J. Sobecki
![]()
![]()
| « poprzedni | « wróć |