Czym różni się zwiastowanie od objawienia?
Karol

Odpowiada: ks. dr Stanisław Szczepaniec:
Zastanawiam się, skąd zrodziło się u ciebie to pytanie. Obydwa słowa, o które pytasz, są używane prawie wyłącznie w modlitwie i rozważaniach nad słowem Bożym. Nie mówimy do znajomych, że im coś zwiastujemy czy objawiamy. W takich przypadkach używamy innych słów. Mówimy, że nauczyciel zapowiedział spotkanie z rodzicami lub że ksiądz ogłosił termin wycieczki ministrantów. Gdy natomiast przywołujemy wydarzenia biblijne lub działanie Boga w naszym życiu często używamy słów: „zwiastował” i „objawił”. Obydwa słowa kryją w sobie jakąś tajemnicę, która zostaje przekazana ludziom. Raz jest to zwiastowanie, a kiedy indziej objawienie.
„Zwiastować” to znaczy coś uroczyście zapowiedzieć lub przekazać komuś ważną nowinę. W Piśmie Świętym ta dobra nowina pochodzi od Boga, ale często zostaje przynoszona człowiekowi przez „zwiastuna”, czyli kogoś, kogo Bóg posłał. Dlaczego w Ewangelii św. Łukasza czytamy, że „Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja” (Łk 1,26-27). To właśnie wydarzenie zostało nazwane „zwiastowaniem”. Była to zapowiedź niezwykłego wydarzenia, przekazana przez wysłannika Bożego.
Nieco inny charakter ma słowo „objawienie”. Jego znaczenie pomoże nam zrozumieć słowo „welon”, które jest dobrze znane ministrantom. Welonem nakrywa się kielich, a zdjęcie welonu pozwala zobaczyć to, co było pod nim ukryte. Łacińskie słowo velum znaczy zasłonę (welon), a czasownik revelare oznacza „zdejmować zasłonę”, a więc objawiać rzeczy ukryte. Bóg zdejmuje zasłonę z naszych oczu, gdy mówi nam o sobie. Mówi o tym, kim jest, czego pragnie, jak żyje i do czego dąży. Mówi do wszystkich, a więc chce się objawić każdemu człowiekowi. Jednak tylko niektórzy Go słuchają i z Nim rozmawiają, dlatego tylko oni wiedzą, co Bóg objawił ludziom. A objawił, czyli wyjaśnił, ukazał i pomógł zrozumieć cudowne rzeczy. Wśród nich szczególnym blaskiem jaśnieje prawda, że On uczynił nas swoimi dziećmi.
Ks. dr Stanisław Szczepaniec to konsultor Komisji KEP ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie jest adiunktem katedry historii liturgii Wydziału Teologicznego oraz sekretarzem Rady Instytutu Liturgicznego. Specjalizuje się m.in. w teologii liturgii i duszpasterstwie liturgicznym oraz posługiwaniu świeckich w liturgii.
Masz pytanie dotyczące służby? A może po prostu życia? Przedstaw swój problem e-mailem (knc@diksw.pl) naszej redakcji. My przekażemy go w Twoim imieniu fachowcom!
![]()
| « poprzedni | następny » | « wróć |