ministrant pyta

 
Co z tą tremą?
autor: ks. Krzysztof Różański

Od niedawna jestem lektorem. Mam jednak jeden problem – strasznie się denerwuję, wychodząc do czytania. Drżą mi nogi, a gdy zaczynam czytać, drży mi też głos. Jak zwalczyć tę tremę?

Arek
Od niedawna lektor

Odpowiada ks. Krzysztof Różański:
Drogi Arku!
Lęk przed publicznymi wystąpieniami jest czymś zwyczajnym, ludzkim. Nawet Mojżesz, będący Bożym posłańcem i występujący przed narodem i faraonem w imieniu Boga, miał problemy z wymową, przez co chodził niemal wszędzie z Aaronem, który przemawiał publicznie w zastępstwie brata (por. Wj 4, 10-17. 28-30).
Trema wynikać może z cech osobowościowych, w znacznej mierze niezależnych od nas, ale także z życiowego doświadczenia – ten, kto doświadczył porażki podczas publicznego wystąpienia, będzie odczuwał większą tremę podczas kolejnego. Zewnętrzne przejawy tremy (jak opisane przez Ciebie drżenie nóg i głosu, ale także np. nadmierna potliwość czy zasychanie w gardle) są jedynie wyrazem lęku, jaki ogarnia człowieka na samą myśl o publicznym zabieraniu głosu. Istotne dla przełamania tremy jest więc nie tyle zwalczenie jej zewnętrznych przejawów, co zapanowanie nad uczuciem lęku. Drżenie ustąpi bowiem samo, gdy zapanujemy nad lękiem. Jak przełamać lęk?
Po pierwsze należy zawsze dobrze przygotowywać się do wystąpień. Świadomość przygotowania budzi poczucie pewności i zapobiega kolejnym porażkom podczas publicznego czytania. Po drugie warto odciągać uwagę od lęku, skupiając się bardziej na treści, niż na formie wystąpienia. Gdy przestaniesz myśleć o tym, jak wypadniesz, a skoncentrujesz się na tym, że to Bóg przemawia, może uda się Tobie zapomnieć o lęku. Przecież tak naprawdę nie chodzi o Twoje wystąpienia, ale o to, by ludzie usłyszeli w sercach głos Boga. Po trzecie drżenie nóg łatwiej opanować, przenosząc ciężar ciała z palców na pięty. Po czwarte warto pamiętać, że zbytnia pewność siebie może bardziej utrudnić czytanie słowa Bożego, niż trema. Lęk przed wystąpieniem (byle nie przesadny) mobilizuje człowieka do solidniejszego przygotowywania się do pełnionej roli i uważnego jej wypełniania. Po piąte wreszcie, warto się modlić do Boga, którego słowo masz odczytywać, by pozwolił zapanować nad lękiem i włożył swoje słowa w Twoje usta (por. Jr 1, 6-10).


ks. Krzysztof Różański jest proboszczem parafii pw. św. Marcina i św. Piotra w Okowach w Konarzewie. Przez siedem lat był prefektem Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu. Jego książka pt. Człowiek, wydana pod redakcją bpa Marka Jędraszewskiego, ukazuje osobę w jej filozoficznym, etycznym i teologicznym wymiarze


Masz pytanie dotyczące służby? A może nurtuje Cię jakiś życiowy temat? Przedstaw swój problem mailem (knc@diksw.pl) naszej redakcji. My przekażemy go w Twoim imieniu fachowcom!

« poprzedni   |   następny » « wróć
Czy zachowuję piątkowy post od pokarmów mięsnych
TAK
NIE
[ wyniki | poprzednie ]
Głosów: 650