autor: ks. Tomasz Rogoziński
Z Księgi Rodzaju przenosimy się do Księga Wyjścia. Ta ostatnia mówi nam o dalszych losach potomków Izraela, opisuje największe wydarzenie Starego Testamentu, czyli zawarcie przymierza z Jahwe oraz ukazuje jedną z najbardziej znanych postaci – Mojżesza.

Pochodził z pokolenia Lewiego. Urodził się w czasach kiedy to Naród Wybrany był uciskany przez Faraona. Władca Egiptu wiedziony lękiem rozkazał m.in. wyrzucać do Nilu nowonarodzonych chłopców hebrajskiego pochodzenia. Jednym z tych chłopców był właśnie Mojżesz.
Przypadek?
Miał on jednak trochę więcej szczęścia. Jego matka umieściła go w skrzynce powleczonej żywicą i smołą i umieściła w sitowiu. Mały Mojżesz nie utonął. Być może przez przypadek, choć jak wiemy w Bożych planach, takie się nie zdarzają, bo chcąca się akurat wykąpać córka faraona dostrzegła chłopca i postanowiła go zaadoptować. W ten sposób chłopiec został uratowany. Jego wybawicielka nadała mu imię Mojżesz, mówiąc: „Bo wydobyłam go z wody” (por. Wj 2,10). Zapewne wszyscy dobrze znamy dalsze jego losy. Na dworze egipskim zdobył wykształcenie, jednak zabijając Egipcjanina sprowadził na siebie gniew faraona, czego skutkiem była ucieczka do ziemi Madian. Tam założył rodzinę i wiódł życie pasterza, aż do chwili gdy…
Wódz
…gdy Pan Bóg z podrzutka postanowił uczynić wodza dla swojego ludu. I tak, jak wcześniej został podrzucony dla uchronienia swego życia córce faraona, tak teraz zostaje podrzucony Izraelitom dla ocalenia ich życia. Na wygnaniu Stwórca powołał go do wielkiego zadania. Miał wyprowadzić Jego lud z niewoli egipskiej do Ziemi Obiecanej. Nie było to wcale łatwe. Faraon zezwolił na wyjście Narodu Wybranego pod wodzą Mojżesza dopiero po szeregu plag, pustoszących kraj i nocy paschalnej. Później zmienił jednak zdanie ścigając Izraelitów przez pustynię aż po brzeg Morza Czerwonego. Tam doświadczył mocy Jahwe, który przeprowadził swój lud na drugą stronę morza, a wojska faraona pogrążył w morskiej toni. Mojżeszowi przyszło się zmagać jeszcze z wieloma przeciwnościami i problemami, a źródłem wielu z nich byli sami Izraelici. Niejednokrotnie podczas wędrówki przez pustynię wystawiali oni jego cierpliwość na próbę, a on mimo wszystko dzielnie prowadził ich na najważniejsze spotkanie…
Prawodawca
…spotkanie z Jahwe u podnóża góry Synaj. Pan Bóg posłużył się tam Mojżeszem dla jeszcze jednej ważnej sprawy, aby podrzucić człowiekowi drogowskazy, które pomogą mu szczęśliwie przejść przez życie, a w chwilach wątpliwości będą fundamentem, punktem odniesienia, pozwalającym na nowo obrać dobry kierunek. Przez Mojżesza Bóg „podrzuca” ludziom Dekalog oraz Prawa, z którymi możemy się bliżej zapoznać w Księdze Kapłańskiej, Liczb i Powtórzonego Prawa. Naród wybrany potrzebował czterdziestu lat, aby wrosnąć w Boże propozycje. Dopiero, gdy został ukształtowany, gdy nabrał nowej jakości, mógł wejść do Ziemi Obiecanej. Zadanie Mojżesza zakończyło się u jej granic: widział ją, ale do niej wszedł. Ten ostatni krok pomógł Izraelitom dokonać już nowy wódz, a swojego niezwykłego „podrzutka” Pan Bóg zabrał do siebie.
Przyglądając się Mojżeszowi warto się zastanowić, przez jakich ludzi Pan Bóg działa w naszym życiu. Zapewne nie brakuje tych, przez których „podrzuca” nam dobre wskazówki. Warto za nich podziękować, a wskazówki brać sobie do serca.
Ks. Tomasz Rogoziński
Zadanie:
Odpowiedz na pytania:
Jak mieli na imię synowie Mojżesza?
U podnóża jakiej góry Pan Bóg powołał Mojżesza?
Jakiego przewinienia dopuścili się Izraelici podczas długotrwałej nieobecności Mojżesza?
fot: Archiwum
