| ABC chrześcijanina |
| Michał Gryczyński | 03/2010 |
Każdego roku w dniu upamiętniającym złożenie do katakumb relikwii świętych apostołów Piotra i Pawła w kościołach całego świata zbierana jest danina. Jest ona składana Stolicy Apostolskiej jako tzw. świętopietrze.
Niegdyś była ona oficjalnie przeznaczona na budowę Bazyliki Św. Piotra i światło do Grobu Księcia Apostołów. Obecnie danina ta służy utrzymaniu Kurii Rzymskiej, misji, muzeów i akademii papieskich, a także celom kulturalnym i dobroczynnym, realizowanym pod patronatem Ojca Świętego. Świętopietrze zostało wprowadzone w VIII wieku w Anglii, potem w Danii i Polsce, w XII w. w Szwecji, Norwegii oraz Islandii, a później również w Niemczech.
W dziejach naszej Ojczyzny świętopietrze miało szczególne znaczenie. Było ono często dla Rzeczpospolitej - w procesach granicznych z państwami sąsiednimi - jedynym dowodem przynależności określonej części terytorium do Polski. Zdarzało się, że nieurodzaje, a także wojny toczone przez Rzeczpospolitą bywały przyczyną zwłoki w opłacaniu świętopietrza. Warto jednak przypomnieć, że papież Leon X, na prośbę Zygmunta I, wyraził zgodę, aby daninę z naszych ziem w całości przekazywać na odnowienie twierdzy w Kamieniu Podolskim. Stanowiła ona bowiem symboliczne przedmurze chrześcijaństwa przed ekspansją Turków. A ponieważ zagrożenie ze strony imperium otomańskiego nie ustawało, więc kolejni papieże co dziesięć lat ponawiali ów przywilej.
Spora część majątku kościelnego uległa konfiskacie, a Ojciec Święty został pozbawiony dochodów w 1870 r., gdy Królestwo Włoch przejęło całkowicie Wieczne Miasto. Pius IX odmówił wtedy przyjęcia niezbywalnej renty wieczystej zaproponowanej przez rząd włoski. Nastąpił więc renesans świętopietrza, bo świat katolicki przyjął na siebie składanie tego datku jako dobrowolnej ofiary. Taka sytuacja trwała do 1929 r., kiedy doszło do ratyfikacji Układów Laterańskich. O ówczesnej kondycji finansowej Stolicy Apostolskiej świadczy fakt, że koszty konklawe przeprowadzonego po śmierci Benedykta XV pokryte zostały przez samych kardynałów.
Jeszcze do niedawna Stolica Apostolska nie publikowała publicznych oświadczeń majątkowych, ponieważ Ojciec Święty jako najwyższy administrator i zarządca dóbr kościelnych sprawuje władzę monarchiczną. I, zapewne, dlatego przez wiele lat środowiska wrogie Kościołowi – skupiające wojujących ateistów, komunistów i masonów – produkowały rozmaite plotki o potędze finansowo-gospodarczej Watykanu. Zupełnie jakby nie wiedziano, że skarby archeologiczne, artystyczne i kulturalne - świątynie, pałace, muzea i galerie, biblioteki i archiwa - wymagają na samo tylko ich utrzymanie ogromnych nakładów finansowych. Obecnie Papieska Rada “Cor Unum” - której zadaniem jest koordynacja działań katolickich instytucji charytatywnych - publikuje coroczny raport o niezliczonych dziełach charytatywnych Stolicy Apostolskiej.
| Michał Gryczyński |

