| zbiórka |
| ks. Jacek Zjawin | 03/2010 |
Co to jest: sześć „siedzeń”, sześć „wstawań” i trzy „klęczenia”? Nowy model Transportera Caravelle? Musztra wojskowa? Spis mebli w prezbiterium?
Msza Święta – w ten sposób przeżywał ją w dzieciństwie mój znajomy. Miał kilka lat i jeszcze niewiele z niej rozumiał. Przeliczanie kolejnych „siedzień”, „wstawań” i „klęczeń” sprawiało, że czas płynął szybciej i trochę mniej się nudziło. Dziś jest już dorosłym człowiekiem i patrzy na Mszę Świętą inaczej, bo rozumie, co te wszystkie postawy oznaczają. Spróbujmy więc krótko zebrać najważniejsze informacje odnośnie postaw w liturgii.
Na początek warto zaznaczyć, że mimo różnych zwyczajów w różnych parafiach, każda postawa jest ściśle związana z konkretnym fragmentem Mszy Świętej i nie może być dowolnie zmieniana. A co oznacza każda z nich?
Siedząc słucham
Siedzieć można różnie: w szkolnej ławce, w kinowym fotelu, na kanapie, na rowerze… Siedzenie liturgiczne nie jest na pewno czasem odpoczynku i relaksu. Chodzi o to, żeby postawa siedząca ułatwiała skupienie i uważne słuchanie słowa Bożego i homilii. Plecy powinny być wyprostowane, stopy oparte na ziemi, nogi równolegle (nigdy noga na nogę!), dłonie swobodnie położone na kolanach. Siedzimy czekając na rozpoczęcie Mszy Świętej, słuchając czytań, homilii, podczas przygotowania darów, po komunii i podczas ogłoszeń parafialnych.
Stojąc wyrażam wolność
Stać można różnie: podczas hymnu państwowego, odpowiadając na lekcji, w obecności ważnej osoby… Stanie liturgiczne wyraża gotowość do działania, zaangażowanie, uwielbienie, radość ze zmartwychwstania, szacunek dla Boga i wolność. Proste plecy, głowa podniesiona, oczy zwrócone na ołtarz lub ambonę, ręce złożone na piersi i skierowane ku górze. Stoimy podczas procesji na wejście, czytania Ewangelii, wyznania wiary i modlitwy powszechnej, po przeistoczeniu, podczas procesji wyjścia.
Klęcząc uznaję swoją grzeszność
Klęczeć można różnie: przed ukochaną, podczas mycia podłogi, błagając o litość… Klęczenie liturgiczne to przede wszystkim adoracja, uwielbienie, pokuta i błaganie. Podobnie jak przy siedzeniu trzeba zachować skupienie i koncentrację. Proste plecy, złożone ręce, klęczymy na dwóch kolanach. (niedopuszczalne jest tzw. „kucanie”). Klęczymy podczas przeistoczenia, po „Baranku Boży” i po przyjęciu komunii świętej. Odmianą klęczenia jest przyklękanie na prawe kolano. Tu także zwracamy uwagę na proste plecy, złożone ręce i pamiętamy by nie dołączać innych gestów (np.: znak krzyża)
Skąd taka dbałość o zachowywanie odpowiednich postaw podczas liturgii?
Po pierwsze duch wyraża się przez ciało
Kiedy jesteśmy radośni, chcemy tańczyć, skakać, śpiewać i krzyczeć. Kiedy jesteśmy smutni pojawia się smutek na twarzy i łzy. W liturgii nasze wnętrze pełne wiary, miłości do Boga i modlitwy wyraża się w postawie pełnej skupienia i szacunku. W przypadku ministranta dochodzi jeszcze jedna poważna sprawa. Wszyscy obecni w kościele mogą lepiej przeżywać Mszę Świętą gdy widzą skupioną i rozmodloną służbę liturgiczną. Ministrant rozglądający się wkoło i „wiercący się” może całkowicie uniemożliwić dobre przeżycie Mszy Świętej wiernym i kapłanowi.
Po drugie ciało wpływa na ducha
Kiedy ciało jest chore, także wnętrze odczuwa cierpienie i niepokój, a kiedy ciało jest zdrowe i wypoczęte mamy wiele dobrych i pogodnych myśli. W liturgii postawa pełna skupienia i szacunku ma nam pomóc uspokoić rozbiegane myśli i skierować je ku Bogu. Przychodzimy na Mszę Świętą w różnym nastroju i z różnymi sprawami w głowie. Może przed chwilą oglądaliśmy ciekawy film, może właśnie przerwaliśmy przygotowanie do jutrzejszego sprawdzianu, może pokłóciliśmy się z rodzeństwem. Te wszystkie rozproszenia schodzą na dalszy plan, kiedy zakładamy komżę i stajemy blisko ołtarza.
Po trzecie modlimy się razem
Podczas Mszy Świętej tworzymy wspólnotę – przez zachowywanie tych samych postaw liturgicznych jeszcze bardziej doświadczamy tego, że wierzymy w Jednego Boga, mamy jeden cel w życiu i chcemy tworzyć rodzinę ludzi wierzących. Wymaga to rezygnacji ze swoim pomysłów i upodobań dla dobra wspólnego. Kiedy jesteśmy na Mszy Świętej w innej parafii – warto uważnie obserwować obecnych w kościele wiernych i ministrantów, by razem z nimi zachowywać te same postawy liturgiczne.
Dla kogoś kto z boku obserwuje zachowanie osób obecnych na Mszy Świętej, może to rzeczywiście wyglądać jak religijna musztra, ale dla kogoś kto wie na czym Eucharystia polega, każda postawa staje się modlitwą i wyznaniem wiary. Pamiętajmy, że postawy w liturgii nie są „na pokaz” i także wtedy kiedy modlimy się w domu, gdy nikt nas nie widzi, przez postawę pełną szacunku (np.: siedzenie podczas czytania Pisma Świętego, klęczenie podczas pacierza, stanie podczas modlitwy) wyrażamy wiarę w obecność Boga i oddajemy Mu siebie z duszą i ciałem.
| ks. Jacek Zjawin |

